Wyborcza.biz zamieściła wypowiedź Andrzeja Szczęśniaka na temat polsko - rosyjskich negocjacji gazowych( w tym wywiadu premiera Pawlaka i jego interpretacji przez rosyjskie media).
Rosyjski dziennik "RBK-Daily" zasugerował w środę, że Polska może darować Gazpromowi 25 mln dol. długu, interpretując w ten sposób wywiad, jakiego wicepremier Waldemar Pawlak udzielił "Rzeczpospolitej".
- To nadinterpretacja rosyjskiej gazety, natomiast nie wchodząc w intencje wicepremiera Pawlaka, kompromis w sprawie dostaw gazu jest z całą pewnością potrzebny - komentuje Andrzej Szczęśniak, niezależny ekspert ds. gazu.Gazeta rosyjska tym tekstem chce wywrzeć presję na polską stronę, zresztą podobnie robią czasem w tej sprawie również polskie gazety. Czytałem wywiad z wicepremierem Pawlakiem i na pewno nie da się z niego wyciągnąć takich wniosków, więc to nadinterpretacja. Natomiast nie wchodząc w intencje wicepremiera Pawlaka, uważam, że konieczny jest kompromis polegający na ustępstwach. Z jednej strony mamy 25 mln dol. długu Gazpromu, z drugiej - warte miliardy dostawy gazu do Polski.
Polska ma atut w postaci płynności przesyłu gazu, dla Rosjan jest to problem związany z niepewnością. Oni potrzebują stabilności przesyłu, którą Polska może im zagwarantować. W zamian Rosjanie mogą nam zaoferować lepsze warunki handlowe.
Na pewno istnieje w sprawie przesyłu gazu pole do kompromisu, jednak jest ono skutecznie ograniczane przez polityków i media z obu stron, którzy podgrzewają atmosferę i oprotestowują każdy szczegół. Niestety, w Polsce brakuje atmosfery skłaniającej do ugody, podobnie jest w Rosji i tamtejszych mediach, gdzie szczególnie atmosferę podgrzewa "Kommiersant". Nie pomaga to w negocjacjach polskiej stronie, która ma słabszą pozycję przetargową. Politycy boją się zawrzeć kompromis, co może w prostej drodze doprowadzić do kryzysu gazowego. Wystarczy sobie wyobrazić sytuację, w której brakuje gazu, a w Polsce utrzymuje się w dalszym ciągu ciężka zima.
Każda ze stron ma swoje atuty - Polska ma przesył oraz problem z dostawami i ceną gazu, Rosja ma gaz i możliwość dyktowania cen, ale ma problemy z przesyłem. Tylko bilansując te wszystkie czynniki, da się dojść do porozumienia.
2010-01-20